Start
Blacknote USB DAC 15 audiostereo.pl Luty 2011

Nie da się nie zauważyć, że na naszych oczach dokonuje się, bądź nawet dokonała, mała rewolucja natury zarówno mentalnej jak i technologicznej. Linn zaprzestał produkcji odtwarzaczy CD, z półek powoli znikają standardowe odtwarzacze płyt wszelakiej maści, a w ich miejsce przychodzą nowe – sieciowe, strumieniowe, plików i jeszcze diabli wiedzą czego. Komputery z obdrapanych, wyjących pod biurkami blaszaków awansowały na pełnoprawne komponenty audio, a MiniMac jest popularny jak nigdy dotąd.

Jednak, żeby taka „konserwa” zagrała jak należy trzeba jej pomóc. Przerobić zera i jedynki na muzykę. Z pomocą przychodzą producenci przetworników cyfrowo / analogowych, dla których obsługa peryferiów po USB z fanaberii stała się oczywistą-oczywistością. 

Po przeglądzie urządzeń otwierających sklepowe cenniki (Styleaudio, Carat) przyszedł czas na eksplorację półki znajdującej się oczko wyżej. Markę Blacknote znam nie od dziś i dane mi było słyszeć w swoim, bądź zaprzyjaźnionych systemach większość oferty zarówno jej i siostrzanej Goldenote (obie marki należą do włoskiego koncernu Akamai), więc niespodzianek się nie spodziewałem.


Obudowa to ten sam wzór wykorzystywany w pozostałych modelach DACów i DSSów Blacknote – solidny, ciężki jak diabli składający się praktycznie z dwóch stalowych blach wygiętych w literę „u”. Jedna stanowi podstawę i ściany przednią oraz tylna a druga górę i boki. Dodatkowo front zdobi anodowana na czarno aluminiowa płyta, z charakterystycznym dla tego producenta, dającym się wyłączyć, niebieskim wyświetlaczem (z białymi znakami) i rozmieszczonymi po obu jego stronach przyciskami nawigacyjnymi, oraz znajdującym się pod nim włącznikiem.

cały test: LINK

źródło: audiostereo.pl

 
© 2008-2011 www.mojeaudio.pl
Designed by REMI_COM (Remigiusz Gąsiorowski)

Moje Audio - ul. Sudecka 152, 53-129 Wrocław