Z kobiet? bez zdalnego sterowania
Fronty w kolorze navy-blue, ga?ki w stylu lat retro, sam kszta?t obudów – do??, aby stworzy? charakterystyczny styl.Ka?de urz?dzenie Manleya zapada w pami??. Testowany wzmacniacz sk?ada si? z sekcji – przedwzmacniacza oraz dwóch monofonicznych ko?cówek mocy. “Ko?cówka mocy” – to brzmi dumnie, a jeszcze bardziej, kiedy mówi si? “Monoblok”, sugeruj?c pot?g?, moc i godziwe rozmiary. Jednak Mahi zosta? zaprojektowany w inny sposób. Gabaryty s? t ak niewielkie, ?e nawet wi?kszo?? kobiet uzna te klocuszki za s?odkie. Przedwzmacniacz jest z kolei pe?nowymiarowy, a nawet przystosowany do zamocowania w racku studyjnym.
SHRIMP
|
Pi?? wej?? liniowych, wyj?cie nieregulowane oraz dwa wyj?cia regulowa ne. Gniazda RCA s? oddalone od siebie, przez co ?atwo operuje si? kablami.
|
Przedwzmacniacz ma wygl?d okre?lony przez gr? kolorami i kszta?tami. Jakby przedar? si? do nas wprost z pi?knych lat 50. Równie? z powodu braku pilota. EveAnna Manley, obecna w?a?cicielka i duch sprawczy tej firmy twierdzi, ?e nie da si? zbudowa? zdalnego sterowania, które nie wp?ywa?oby na d?wi?k, szczególnie je?li jest to urz?dzenie lampowe. Co za audiofilskie wyczucie i bezkompromisowe podej?cie u p?ci pi?knej! Ju? tylko dlatego trzeba mie? dla Manleya szacunek. Ale kolejnym brakiem, którego nie da si? zbyt ?atwo wyt?umaczy?, jest nieobecno?? wyj?cia s?uchawkowego. Wej?? liniowych, opartych na z?oconych gniazdach RCA jest pi??, plus nieregulowane wyj?cie do nagrywania i dwie pary wyj?? regulowanych dla ko?cówek mocy. Wej?cia, a wi?c i preampu dla gramofonu, nie stwierdzono.
| Lampy u?yte w Shrimpie pochodz? ze wspó?czesnej produkcji Electro Harmonics – na wej?ciu – oraz z dawnej (NOS) General Electric na wyj?ciu. Obok nich kondensatory Mundorfa, sprz?gaj?ce lampy z wyj?ciem. |
 |
Wewn?trz mamy popis techniki lampowej. Po?rodku, ustawiona pionowo, znajduje si? g?ówna p?ytka z uk?adem. Sygna? trafia tutaj grubymi plecionkami ze srebrzonej miedzi, owini?tymi foli? aluminiow?, które z drugiej strony przylutowane s? do p?ytki z gniazdami wej?ciowymi. Wej?cia wybierane s? mechanicznym prze??cznikiem umieszczonym tu? obok, jego o? przed?u?ono do przedniej ?cianki. Pierwszym stopniem wzmacniaj?cym zajmuj? si? podwójne triody 12AT7EH (ECC81), dziewi?cionó?kowe, miniaturowe lampy, nosz?ce logo ameryka?skiej firmy ElectroHarmonics (ale produkowane w rosyjskiej firmie Sovtek). Dalej krótkimi kabelkami sygna? p?ynie do pi?knego potencjometru firmy Noble, za którym znajduje si? potencjometr zrównowa?enia kana?ów tej samej firmy. Sygna? wraca do znakomitych lamp typu NOS firmy General Electric du?ych, podwójnych triod 7044, o wysokim wzmocnieniu. Za lampami umieszczono kondensatory sprz?gaj?ce je ze ?wiatem zewn?trznym s? to drogie polipropylenowe MultiCapy Mundorfa. Kondensatory tej samej firmy, cho? mniejsze, wyst?puj? zreszt? w innych miejscach uk?adu, w sprz??eniach mi?dzystopniowych.
 |
Prawie ca?y uk?ad Shrimpa zmontowano na pionowej p?ytce. Jedynie potencjometry z kondensatorami sprz?gaj?cymi otrzyma?y osobn?, przykr?con? do przedniej ?cianki dodatkow? p?ytk?. |
Zasilacz opiera si? na ekranowanym transfor-matorze typu 2C z bankiem kondensatorów elektrolitycznych ameryka?skiej firmy Cornell Dubilier, na których znajduje si? jednak logo Manleya – najwyra?niej wspó?praca obydwu firm idzie co najmniej dobrze, poniewa? na takie ekstrawagancje, jak w?asne logo na elemencie, mo?na sobie pozwoli? dopiero przy pewnym poziomie zamówie?. Cz??? oporników, w tym katodowe, pozyskano z firmy Dale. Wszystko wygl?da solidnie i profesjonalnie. Od lamp najbardziej odstrasza widmo ich zawodno?ci, Manley dok?ada wi?c wszystkich si?, aby ten stereotyp przy najmniej podwa?y?.
MAHI
 |
Z przodu cztery lampy EL84M, przed nimi podwójna trioda 6414 i na samym przodzie ECC81. |
Wzmacniacz mocy Mahi ma posta? monobloku (dla stereo potrzebne s? wi?c dwa). Wprawdzie powiela ogólny schemat z lampami na wierzchu, ustawionymi przed transformatorami - sieciowym i wyj?ciowym - jednak kszta?t obudowy, wraz z umieszczonymi w rogach okr?g?ymi, wykonanymi z litego aluminium pilarami-nó?kami-kolcami, jednoznacznie wskazuje na Manleya. Transformatory s? male?kie i wygl?daj? jak niewielkie d?awiki. Gdybym wcze?niej nie s?ucha? Stingraya i innych wzmacniaczy tej firmy, gdzie równie? transformatory by?y niewielkie, a co najwyra?niej nie stanowi?o problemu, zacz??bym si? powa?nie martwi?. Transformator g?o?nikowy posiada dodatkowo tylko jeden odczep (na 5 omów), wi?c mo?na go nawin?? bardzo ?cis?ym zwojem, bez wybrzusze?. Mi?dzy transformatorami umieszczono kondensatory filtruj?ce - spor? bateri? - na których, podobnie jak w przedwzmacniaczu, znajduje si? logo Manleya. Nad wzmocnieniem pracuj? cztery lampy EL84M, tak?e z manleyowym logo, pochodz?ce z firmy Reflector (s? to NOS-y 6P14P-ER, wojskowe lampy ze starych zapasów, znacznie lepsze od wspó?czesnej produkcji kontynuowanej pod mark? Sovtek). I je?li kto? si? krzywi, poniewa? w kr?gach lampomaniaków EL84 nie jest uwa?ana za "arystokratk?", to spiesz? donie??, ?e nies?usznie; nawet bardzo drogie japo?skie konstrukcje s? na niej oparte. Sterowaniem zajmuje si? ameryka?ska podwójna trioda o sporej mocy - 6414W (ameryka?ska, wojskowa wersja lampy 12BH7A ze zwi?kszonym maksymalnym pr?dem wyj?ciowym), a jako spliter fazy pracuje lampa ECC81 (12AT7), taka sama jak w przedwzmacniaczu, jednak tym razem jest to NOS jugos?owia?skiej firmy Ei.
 |
Gniazda g?o?nikowe WBT i z?ocone gniazdo RCA - obydwa umieszczono na górnej ?ciance. |
Przy przedniej ?ciance umieszczono dwa prze??czniki hebelkowe. Jednym mo?emy zmienia? tryb pracy ko?cówki: do dyspozycji mamy tryb triodowy (dodatkowe siatki s? wówczas pod??czone do masy), w którym mamy otrzyma? 20 W (prawd? ujawni Radek w "Laboratorium") oraz klasyczny, ultralinearny, maj?cy zapewni? 40 W. drugim prze??cznikiem zmieniamy g??boko?? p?tli sprz??enia zwrotnego: 3-6-10 dB.
 |
Wszystkie u?yte w Mahi lampy to drogie NOS-y, lampy pochodz?ce ze starych zapasów - Reflectora, General Electric i Ei. |
Metalowa, sztywna siatka okrywaj?ca przedwzmacniacz Shrimp, s?u?y tak?e jako dolna ?cianka Mahi. Po jej zdj?ciu ukazuje si? du?a p?ytka wype?niaj?ca niemal ca?? przestrze?. W sprz??eniu mi?dzystopniowym zastosowano kondensatory polipropylenowe PPT z logo Manleya, a oporniki bocznikuj?ce kondensatory katodowe to znakomite Dale'y. Podobnie jak w przedwzmacniaczu, du?? uwag? przy?o?ono do prowadzenia masy - jej ?cie?ka zosta?a pogrubiona przylutowan? srebrzank?. Wydaje si?, ?e sekcja napi?ciowa otrzyma?a w?asne uzwojenie wtórne. Jedyne, do czego mo?na si? przyczepi?, to sposób pod??czenia transformatora g?o?nikowego do solidnych gniazd g?o?nikowych WBT - s? to niklowane "oczka", zakr?cane niez?ocon? nakr?tk?. Tak?e kabel ekranowany, taki sam jak w przedwzmacniaczu, biegn?cy z ty?u urz?dzenia, od z?oconego gniazda RCA do samego przodu, jest do?? d?ugi.
|
Ca?y uk?ad Mahi zmontowano na p?ytce drukowanej.
|
 |
Wy??cznik sieciowy znajduje si? z ty?u urz?dzenia. Chc?c wi?c "odpali?" dzielony wzmacniacz Manleya oparty o Shrimpa i monobloki Mahi, trzeba pstrykn?? a? trzema. O ile? prostsze by?oby ?ycie, gdyby by?y one wyposa?one w co? w rodzaju "triggera", zdalnie odpalaj?cego (napi?ciem 12 V) ko?cówki przy przekr?ceniu ga?ki wy??cznika sieciowego Shrimpa z ‘off' na ‘on'
L A B O R A T O R I U M
Monofoniczna ko?cówka mocy Manley Mahi to urz?dzenie niezwyk?e ze wzgl?du na ró?norodno?? dost?pnych trybów pracy, które mo?emy ?atwo zmienia? za pomoc? prze??czników hebelkowych umieszczonych tu? przy lampach. Wzmacniacz by? wi?c bardzo wdzi?cznym obiektem do pomiarów, pozwalaj?cym prze?ledzi? ró?nice parametrów mi?dzy poszczególnymi konfiguracjami. Przypomn?, ?e mamy dwa g?ówne tryby pracy, trioda (Triode) i ultralinear (UL), niezale?nie od nich pozostaj? do wyboru trzy ró?ne warto?ci sprz??e? zwrotnych, standard (Std), minimum (Min) i maksimum (Max).
Zacznijmy tradycyjnie od mocy wyj?ciowej, dla ka?dego obci??enia (wzmacniacz ma pojedynczy odczep transformatorów, jak informuj? materia?y producenta, skalibrowany do 5 omów), w tabelce umieszczono trzy wyniki. Pierwszy dotyczy trybu Triode, drugi UL (obydwa przy zniekszta?ceniach 1%), trzeci ponownie trybu Triode, ale dla progu THD+N=5%.
Przy 8 omach urz?dzenie oferuje 13W jako trioda, rosn?ce do 25W w konfiguracji ultralinear, a podniesienie dopuszczalnych zniekszta?ce? do 5% daje przy w trybie triode wzrost mocy a? do 33W – oczywi?cie w trybie UL by?aby ona jeszcze wy?sza.
|

Rys. 1. Pasmo przenoszenia
|
Dla 4 omów moc ro?nie do 16W w pierwszym wariancie, ale co ciekawe, tryb UL przynosi zaledwie 19W (najwyra?niej wzmacniacz niezbyt dobrze czuje si? przy tym obci??eniu), dopiero 5% próg zniekszta?ce? pozwala cieszy? si? blisk? deklaracjom producenta moc? 40W.
W ka?dym przypadku przej?cie ze standardowego na minimalny poziom sprz??enia skutkowa?o spadkiem mocy o ok. 10%, za? maksymalne sprz??enie procentowa?o wzrostem mocy o ok. 1-2W wzgl?dem pozycji wyj?ciowej.
Czu?o?? ko?cówki to znakomite 230mV (trioda, standardowy poziom sprz??enia zwrotnego), poziom szumów jest jak na konstrukcj? lampow? równie? bardzo dobry, S/N wynosi 85dB, dzi?ki czemu dynamice uda?o si? wspi?? na pu?ap 98dB (a moc Manleya jest przecie? niewielka).
Transformatory wyj?ciowe robi? swoje, zwi?kszaj?c impedancj? wyj?cia, nie ma wi?c szans na dobry wspó?czynnik t?umienia, uda?o si? uzyska? zaledwie 7.
Dalsza cz??? pomiarów jest równie? bardziej rozbudowana ni? zwykle, zacznijmy od podstawowego pasma przenoszenia, które obrazuje rys.1a. Zarówno na 8, jak i na 4 omach widoczne s? spadki sygna?u na basie poni?ej 100kHz, dla 8 omów 10Hz przypada na -1.2dB, a dla 4 omów na -1.6dB. W zakresie góry wyra?ne “ci?cie” rozpoczyna si? od 30Hz, jednak punkty - 3dB przypadaj? odpowiednio na 82kHz i 78kHz - bior?c pod uwag? lampow? konstrukcj? z transformatorem na wyj?ciu, to ?wietny rezultat.
Pomiar na rys.1b ukazuje pasmo przenoszenia przy ró?nych ustawieniach p?tli sprz??enia zwrotnego. Podstawow? charakterystyk? oznaczon? kolorem czerwonym i opisan? jako 8ohm-Std znamy ju? z wykresu rys.1a (tryb triodowy). Przy minimalnym sprz??eniu (8ohm-min, kolor czarny) pasmo jest zdecydowanie w??sze (-3dB przy 10Hz oraz 53kHz), z kolei g??bokie sprz??enie (8ohm-max, kolor niebieski) procentuje znacznie lepszym przetwarzaniem basu (10Hz przy -0.5dB), natomiast góra pasma w porównaniu do pomiaru wyj?ciowego nawet nieco wcze?niej opada, cho? -3dB wci?? pojawia si? przy ok. 81kHz. Mo?e to mie? zwi?zek z ograniczeniem wynikaj?cym z konstrukcji transformatora wyj?ciowego.
Rozk?ad zniekszta?ce? z rys.2 pokazuje bardzo silne harmoniczne ni?szych rz?dów - druga, trzecia i czwarta le?? przy -52dB, -54dB oraz -63dB. Przy -78dB i -79dB mamy pi?t? i szóst?, a siódma oraz dziewi?ta (-88dB) s? ostatnimi ze szpilek przekraczaj?cych -90dB. Ponad niskim widmem szumów do?? wyra?nie wida? kolejne harmoniczne, a? do szesnastej w??cznie.
Rys.3a to pierwszy z dwóch wykresów moc vs. THD+N, kolorem czerwonym i niebieskim oznaczono typowe charakterystyki dla 8 i 4 omów, wykonano je w trybie Triode przy standardowym poziomie sprz??enia zwrotnego. Wida? przewag? obci??enia 8 omowego, zniekszta?cenia s? ni?sze niemal w ca?ym zakresie (nie licz?c najwy?szych mocy), minimum dla 8 omów przypada na 0.1% przy 1.2W, dla 4 omów jest to 0.21% przy niskiej mocy 0.3W.
Trzecia charakterystyka umo?liwia porównanie zniekszta?ce? trybów triodowego oraz ultralinearnego, kolorem czarnym naniesiono pomiar przy 8 omach w ustawieniu UL. Przewaga triody utrzymuje si? do mocy 2.5W powy?ej której zniekszta?cenia rosn?, a przewag? zyskuje UL, w szerszym zakresie praktycznych mocy to w?a?nie ten tryb jest bardziej polecany.
Porównanie wp?ywu g??boko?ci sprz??enia zwrotnego na poziom zniekszta?ce? umo?liwia rys.3b . Wszystkie charakterystyki wykonano w trybie triodowym, na obci??eniu 8 omów, oznaczenia Min, Std, Max odpowiadaj? po?o?eniu prze??cznika do regulacji FD. Zwi?kszanie sprz??enia powoduje spadek THD+N, w ca?ym zakresie mocy najkorzystniejszy przebieg ma wi?c charakterystyka 8ohm-Max, a najwy?sze THD+N towarzysz? pomiarowi 8ohm-Min. Ró?nice poziomu zniekszta?ce? s? praktycznie takie same w ca?ym zakresie mocy. |

Rys. 1. Pasmo przenoszenia |

Rys. 2. Znieksztacenia harmoniczne |

Rys. 3. Moc |

Rys. 3. Moc |
 |
ODS?UCH
40 watów z lampy to nie w kij dmucha?, a ?e nie s? to informacje przesadzone (a nawet je?li, to niewiele), udowodni? ods?uch wymagaj?cej pod tym wzgl?dem, znakomicie nagranej p?yty Noviki Tricks of Life (Kayax/EMI 79277, CD). Elementy wokó? s?uchacza, wdrukowane w rozpoczynaj?cy album utwór by?y rozmieszczone w sugestywny, do?? bliski i „solidny" sposób. By?y, jak by to powiedzie?, tre?ciwe, nie rozrzedzone. Informacje z osi ods?uchu by?y z kolei przyjemne, ?adne, pozbawione ostro?ci. I te dwa elementy - g?adkie prowadzenie planów na wprost, po?rodku sceny, oraz wyraziste, dynamiczne po obydwu stronach - definiowa?y brzmienie systemu w dziedzinie przestrzeni. Wokale b?d? podawane w sugestywny, plastyczny sposób, ale bez ostrych kraw?dzi, maj?c nieco zaokr?glony atak i ciep?? barw?. Dlatego wokal Noviki, który czasami ma nieco mocniejsz? gór? (w tym przypadku chodzi o sybilanty), zosta? przez Manleya oddany bez rozja?nienia, jedwabi?cie. Z kolei, kiedy w 1:35 w utworze Moyie Gir! z jednej strony uderzaj? d?wi?czne cymba?ki, w ka?dym razie wysoko ustawione d?wi?ki, to zostaj? oddane w natychmiastowy, dynamiczny sposób. Taki charakter prezentowania wokalu i towarzysz?cych mu instrumentów powoduje, ?e d?wi?k b?dzie i ekscytuj?cy, i lekko zdystansowany (w filozoii nazywa si? to „coincidentia oppositorum").
Jak si? mo?na by?o spodziewa?, bas nie ma takiej kontroli jak tranzystorowce, z drugiej strony zakres ten jest co najmniej tak dobry jak w testowanym niedawno Unison Research S6, opartym o znacznie mocniejsze lampy EL34. S?abo?? definicji na samym dole nie przeszkadza monoblokom oddawa? sporej ilo?ci energii i bardzo dobrze pilnowa? rytmu i wybrzmie? w zakresie ?redniego i wy?szego basu. Nawet energetyczne i znakomicie, nisko nagrane d?wi?ki z p?yty Noviki zosta?y przez wzmacniacz swobodnie oddane do du?ych, 4-omowych kolumn. Pi?kna by?a ich barwa, jak w dobrej lampie - g?sta, ci?g?a i wyrazista. Ale bas nie zdominuje nagra?, nawet tak wymagaj?cych pod wzgl?dem utrzymania równowagi, jak z p?yty z viol? da gamba w roli g?ównej: The Galaxy Recordings The Spirit of Gambo (Stockfish, SFR 357.4042.2, SACD/CD), gdzie brzmienie tego instrumentu by?o otwarte, bez przeci??enia. Tak?e towarzysz?cy jej klawesyn by? d?wi?czny, mocny i dok?adny.
 
Za projekt Shrimpa odpowiedzialny jest g?ówny in?ynier firmy - Baltazar R. Hernandez, za? za Mahi sama EveAnna.
Ciekaw by?em, jak Mahi zachowaj? si? z muzyk?, w której du?a cz??? instrumentów nagrana jest w osi ods?uchu, jeden za drugim. Przes?ucha?em wi?c p?yt? Jima Halla Concierto (CTI/Epic/Mobile Fidelity, UDSACD 2012, SACD/CD), gdzie du?a cz??? You'd Be So Nice To Come Home To jest w?a?nie tak zrealizowana, niemal mono, z gitar? na pierwszym planie, ustawionym dalej kontrabasem i perkusj? z ty?u. Potwierdzona zosta?a teza o lekkim zaokr?gleniu d?wi?ku na samym ?rodku - blachy by?y nieco cieplejsze, bardziej z?ote" ni? srebrne". Niezwykle dobrze oddane zosta?y natomiast ró?nice barwowe pomi?dzy tymi trzema instrumentami, ró?nice podtrzymuj?ce ich dobr? separacj?. Pierwszy plan zosta? nieco przybli?ony, jednak ka?dy z nich istnia? w nieco wi?kszej przestrzeni ni? przedtem. Same w sobie nie by?y du?e, jednak wraz z "halo", które w urz?dzeniach lampowych najcz??ciej wyst?puje wraz z d?wi?kiem podstawowym, da?o to wra?enie wi?kszego d?wi?ku - jako ca?o?ci. Co wa?ne, zachowany zosta? rytm nagrania - bo Manley nigdy nie zwalnia rytmu, nie zaciera go, nawet je?li centralny obraz jest nieco bardziej zrelaksowany.
Mahi zosta?y wyposa?one w dwa prze??czniki, którymi mo?na stworzy? dwana?cie ró?nych kombinacji trybu pracy lamp wyj?ciowych i gt?boko?ci sprz??enia zwrotnego. Wprawdzie dla audiofila tryb triodowy jest najbardziej poci?gaj?cy, jednak z mojego do?wiadczenia z Mahi wynika, ?e z klasycznymi kolumnami, o przeci?tnej sprawno?ci, znacznie lepszy by? tryb ultralinearny. W triodowym bas jest, jak dla mnie, nieco zbyt ma?o zwarty, os?abia si? te? precyzja ?rodka. Jedynie góra wydaje si? lepiej ró?nicowana, zwi?ksz? ilo?ci? warstw, jednak, moim zdaniem, nie równowa?y to zalet klasycznego trybu. Z kolei, je?li chodzi o sprz??enie zwrotne, to preferowa?em najni?sz? warto?? (3 dB), poniewa? im wy?ej, tym gorsza, mniej d?wi?czna by?a góra. Powy?sza relacja zosta?a dotyczy wi?c ustawienia:
tryb - ultralinear", SZ - amin." Tryb triode", ze sprz??eniem 6 dB okaza? si? natomiast bardzo dobry przy kolumnach o wysokiej sprawno?ci i ?agodnych wahaniach impedancji.
Wojciech Pacu?a
Materia? opublikowany za zgod? www.audio.com.pl
|