Start arrow Aktualno?ci arrow Wystawa Hi-End w Monachium 2014
Wystawa Hi-End w Monachium 2014
Reimyo

Na tegorocznej wystawie Hi-End w Monachium nie mog?o zabrakn?? sprz?tu marek nale??cych do firmy Combak Corporation. Jak zawsze, prezentacja dziedzictwa Kazuo Kiuchiego odby?a si? za pomoc? produktów Reimyo oraz akcesoriów Harmonixa. Zanim nadmienimy s?owo o poszczególnych sk?adowych toru, cz??? akapitu nale?y si? pomieszczeniu oraz otoczeniu. By?o i?cie po japo?sku... skromnie, minimalistycznie, bez gablot prze?adowanych ta?sz? oraz dro?sz? elektronik? w towarzystwie ca?ej gamy banerów zewsz?d atakuj?cych odwiedzaj?cych.

Pomieszczenie, które przyozdobiono czerwonymi kotarami ?wietnie si? komponowa?o z ilo?ci? dost?pnego miejsca, s?uchacze mogli wygodnie usadzi? swoje szanowne cztery litery w kilku rz?dach krzese?. Od gwo?dzia programu, o którym za chwileczk?, oddziela?y ich poustawiane tu i ówdzie naczynia wype?nione wod? oraz kwiatami. Od samego patrzenia na nie cz?owiek si? uspokaja?, relaksowa? i wprawia? w nastrój odpowiedni do odprawiania celebracji, jak? jest ods?uch d?wi?ku wykreowanego przez znamienit? elektronik? szacownego Kiuchi Sana. Facet mo?e i ma g?ow? przyprószon? siwizn?, ale spoczywa ona na niez?omnym karku, st?d pracuje jak nale?y, wymy?la okre?lony sposób na wykreowanie nie tylko d?wi?ku, ale te? ca?ej otoczki mu towarzysz?cej. Nie sposób go za to nie lubi?, nawet jak si? go nie zna.

Wystaw? Combak Corporation prowadzi? niestrudzony Virgil Warren. Ten facet to typowy stoik, tu u?mieszek, tam drugi, ale twarz w dalszym ci?gu pokerowa. Poczucie humoru tego faceta to mistrzostwo ?wiata, a kto go nie pozna?, niech ?a?uje, bo sporo straci?. Wydawa? by si? mog?o, ?e do prowadzenia prezentacji tak znamienitej elektroniki jak Reimyo jest potrzebny cz?owiek zwinny niczym jele?, spokojny niczym... niewa?ne. W ka?dym razie Virgil stan?? na wysoko?ci zadania, raz po raz rzucaj?c anegdotami ze ?wiata, dotycz?cymi rzeczy przyzwoitych oraz... tych przyzwoitych inaczej. Kiedy mo?na by?o sobie na to pozwoli?, by?o zabawnie, wr?cz szampa?sko, a gdy sytuacja tego wymaga?a - zapada?a cisza, a ludzie zbierali szcz?ki z pod?ogi i p?akali nad niedol? ich portfeli. Tak, kto s?ysza? Reimyo w akcji, ten wie. Na pró?no szuka? drugiego tak muzykalnego systemu. Z pozoru mo?e si? wydawa?, ?e nic wielkiego si? nie dzia?o, ?e ten d?wi?k nie wybija si? ponad te zas?yszane w pozosta?ych salach. Ale gdy ju? si? z nim cz?owiek oswoi, ten wci?ga si? niczym pl?sanie po bagnach po?rodku kampinoskiej puszczy w jesienn?, smutn? noc.

Gwarantem tych, jak by nie by?o pozytywnych wra?e?, jest system sk?adaj?cy si? z flagowych osi?gni?? technicznych Kiuchi Sana - przetwornika c/a DAP-999EX Limited, transportu CDT-777, stabilizatora ALS-777, lampowego przedwzmacniacza CAT-777 MKII oraz stereofonicznej ko?cówki mocy KAP-777. Ca?o?? zosta?a okraszona akcesoriami i kablami Harmonixa, pod??czona do kolumn marki Verity Audio. Kto nie by?, ten niech ?a?uje, nie trac?c czasu tym samym i ju? teraz organizuj?c sobie nast?pn? krucjat? do ziemi ?wi?tej bran?y audio - Monachium. Jak mówimy, ?e warto, to tak w?a?nie my?limy.  

 


 

Albedo

W?ochy, kraj niezwyk?y. Oprócz pizzy, kilku osobisto?ci zwi?zanych ze sztuk?, teatrem oraz pewnym popularnym serialem nt. przygód niegdysiejszej rodziny papieskiej, W?ochy s?yn? równie? z zami?owania do tego, co pi?kne. Taki ju? urok nadmorskich krajów co cieplejszych cz??ci ?wiata. Najwyra?niej s?o?ce w po??czeniu z morzem sprzyja tworzeniu rzeczy pi?knych. W ka?dym razie w wiadomym kraju nie brak osób, które lubuj? si? te? w pi?knie muzyki. A skoro tak, to trzeba mie? jej na czym s?ucha?. St?d ?adnym zaskoczeniem jest fakt, ?e we W?oszech jest bardzo du?o firm trudni?cych si? ?wietnie wygl?daj?c?, ale te? graj?c? aparatur?. Chocia?by Sonus Faber z tamtego kraju pochodzi, ale to ju? pewnie wiesz, szanowny Czytelniku.

Jest jeszcze jedna firma, która pr??nie si? rozwija i ju? zyska?a sobie ?wiatow? renom?, cho? ma w swojej ofercie zaledwie trzy produkty. Ale jakie! O tym za chwil?. W ka?dym razie chodzi o Albedo, w?oskiego, a jak?e, producenta pasywnych zespo?ów g?o?nikowych. Firma ta jest na tyle znana, ?e jest obecna na ka?dej wystawie w Monachium, oraz kilku innych. Prowodyrem ca?ego zamieszania jest Massimo Costa, cz?owiek, który nadspodziewanie du?o uwagi przywi?zuje do linii transmisyjnej w swoich produktach. Wydawa? by si? mog?o, ?e to rozwi?zanie jest kontrowersyjne. Ale twórca skrzynek Albedo dosadnie udowodni? wszystkim odwiedzaj?cym wystaw? Hi-End w Monachium, ?e gdy jest nale?ycie zaaplikowane, dos?ownie czapki z g?ów spadaj?, nie przesadzamy. Odwiedzaj?cy dos?ownie zbierali szcz?ki z pod?ogi, tak byli zaanga?owani w d?wi?k p?yn?cy z flagowego modelu Axcentia.


Ale oprócz dzie?a ?ycia Massimo Costy mo?na by?o podziwia? równie? jego drugi produkt, model Aptica. Wida? po nim, ?e nale?y do tej samej, ?wietnie brzmi?cej rodziny. Cho? nie tylko jako?? d?wi?ku je poniek?d ??czy. Wykonanie to równie? wa?ny przystanek na drodze do produktu ze wszech miar udanego. Tutaj Albedo b?yszczy niczym supernova. Skrzynki s? przepi?kne, to ozdoby ka?dego pomieszczenia, a nie maszkarony. Co wi?cej, s? zupe?nym przeciwie?stwem oferowanej przez Skandynawów surowo?ci. Dominuj? drewniane faktury w postaci naturalnych fornirów oraz wy??obienia we frontach. Cech? szczególn? kolumn Albedo jest te? pochylenie pude? rezonansowych do ty?u oraz umiejscowienie ich na wyj?tkowo masywnych, stalowych podstawach. Prezencja pierwsza klasa, zerknijcie zreszt? na zdj?cia, one powiedz? wi?cej ni? wszystkie s?owa razem wzi?te. Od niedawna oficjalnym dystrybutorem kolumn marki Albedo jest firma Moje Audio. Ale czym?e by?by pokaz mo?liwo?ci ka?dej pary skrzynek bez towarzysz?cej im elektroniki? Obydwa produkty pod?ogowe by?y pod??czone do monobloków firmy Angstrom oraz ustawione na wyj?tkowych, do?? surowych podstawach antywibracyjnych Music Toolz, równie? o w?oskim pochodzeniu.




Amphion

Amphion to firma niezwyk?a, mo?na ?mia?o rzec, ?e jest uto?samieniem tego, co w Finalndii najlepsze. Zewsz?d bij?cy minimalizm, oszcz?dno?? formy, atrakcyjna cena, no i jako?? d?wi?ku taka, jak? by? powinna, czyli podchodz?ca wszystkim, bo z ka?dej strony uniwersalna. Stoisko Amphiona by?o umiejscowione przy wej?ciu jednej z hal, co mo?e si? wydawa? niefortunne. Ale najwyra?niej szef firmy - Anssi Hyvonnen - wie, co robi. Odwiedzaj?cych mu nie brakowa?o, najwyra?niej zainteresowanych ciekaw?, oszcz?dn? ale kompletn? ekspozycj? jego graj?cych cudeniek. Co w nich takiego niezwyk?ego?


Skrzynki Amphiona maj? za zadanie sprawowa? si? w ka?dych warunkach. Oznacza to, ?e wi?kszo?? z nich zagra na przys?owiowy pe?ny gwizdek niezale?nie od tego, czy jest umiejscowiona na pó?ce przymocowanej do ?ciany, biurku czy na podstawkach w salonie. Uniwersalno?? jest jednym z pryncypiów Amphiona, co tegoroczna wystawa w Monachium dosadnie udowodni?a odwiedzaj?cym. Anssi nie boi si? przystawiania swoich produktów blisko ?cian, nawet pomimo tego, ?e te nie maj? tuneli bas-refleksu na frontach. Ma?o tego, do niedzielnego ods?uchu takie w?a?nie ustawienie poleca. Co wi?cej, jest zwolennikiem cicho pracuj?cych kolumn, uwa?a, ?e je?eli produkt jest odpowiednio dobry, nie trzeba przesadza? z potencjometrem na przedwzmacniaczu. Co? w tym niew?tpliwie jest, bo skrzynki Amphiona s? detaliczne i tonalnie wyrównane, ale na tyle muzykalne, ?e nie m?cz?.


Ekspozycja Amphiona sk?ada?a si? w wielkiej, kilkumetrowej ?ciany wy?o?onej pojedynczymi modelami podstawkowych oraz pod?ogowych kolumn Helium 510 w ró?nych wariantach kolorystycznych. Wygl?da?o to ?wietnie, w?a?ciciel firmy prezentowa? si? na tej ?ciance nadspodziewanie cz?sto. Zaraz obok by? umieszczony telewizor, a po jego bokach jeden z nowych produktów Amphiona - p?aska, na?cienna konstrukcja o nazwie Helium600 Inwall. Wspó?pracowa?a z elektronik? Antelope Audio. Dos?ownie kawa?ek obok zaprezentowany zosta? nowy, owiany jeszcze tajemnic? model kolumny z bateri? przetworników na ka?dej ze ?cian. Ma ona pracowa? w trudnych akustycznie warunkach, jest dedykowana miejscom takim jak np. ko?cio?y. Kolejna nowo?? to model Argon 0, konstrukcja b?d?ca pomostem pomi?dzy najmniejszym w ofercie Ionem, a Argonem 1, czyli pierwszym powa?nym modelem w ofercie Amphiona. Argon 0 równie? pracowa?y z elektronik? Antelope Audio; przetwornikiem c/a Zodiac, zegarem 10M oraz zasilaniem Voltikus.



Hegel

Hegel to firma o ugruntowanej pozycji na naszym rynku. Jest na wielu p?aszczyznach podobna do Amphiona. W jej ofercie s? produkty z segmentu premium, ale w przyst?pnej cenie. Cho? to nie wszystko, bo skandynawski minimalizm jest posuni?ty w przypadku jeszcze dalej ni? u Amphiona. O ile graj?ce skrzynki da si? zrobi? minimalistyczne i nie jest to przesadna sztuka, stworzenie wzmacniacza zintegrowanego, który wtapia?by si? w salon to wy?szy stopie? skomplikowania. Heglowi si? jednak uda?o. W przypadku tej firmy nie ma znaczenia, czy mowa o flagowej ko?cówce mocy H30, o relatywnie bud?etowej integrze H80, czy o przeno?nym wzmacniaczu s?uchawkowym i przetworniku c/a w jednym - SUPER. Wszystkie po prostu znikaj? w otoczeniu niczym kamfora i to jest ich bardzo mocna strona.


Za?o?yciel Hegla - Bent Holter - to in?ynier z wykszta?cenia. W swoich produktach zaszczepi? on kilka opatentowanych rozwi?za?, chocia?by technologi? Sound Engine. To m. in dzi?ki niej produkty jego firmy radz? sobie cz?sto ze znacznie dro?sz? konkurencj?, s? bardzo lubiane nie tylko po?ród dziennikarzy, ale te? ludzi poszukuj?cych prawdy na audiofilskich forach. Oni nie daj? sobie wciska? kitu, ale uznanie dla Hegla maj?, to bardzo dobrze ?wiadczy o jej produktach. Na tegorocznej wystawie w Monachium Hegla nie zabrak?o i cho? pomimo tego, ?e w?a?ciciel firmy nie mia? za du?o nowo?ci do pokazania, te, które zosta?y oddane do ods?uchu odwiedzaj?cych powodowa?y u?miech na ich twarzach.


?ród nowo?ci znalaz? si? przetwornik c/a o nazwie HD12. To nast?pca modelu HD11, ale z wbudowan? funkcj? odtwarzania plików DSD, znanym z wy?szych modeli firmy wy?wietlaczem, a tak?e, to nowo??, gniazdem s?uchawkowym o ?rednicy 6,3 mm. Pomin?wszy model SUPER, HD12 to pierwsza biurkowa integra, w której pomy?lano o tych z Was, którzy korzystaj? ze s?uchawek. To bardzo du?y rynek, ich entuzjastów nie brakuje i pozostaje si? tylko cieszy?, ?e Hegel równie? pod??a t? drog?. Oczywi?cie na stoisku Hegla mo?na by?o równie? pos?ucha? flagowej elektroniki firmy w towarzystwie ?wietnych skrzynek KEF-a, pod?ogowego modelu Blade. A dla fanów biurkowego audio czeka? HS12 w parze z modelem X300A tej samej firmy.

 


 

Lumin

Lumin to firma, która zas?yn??a z jednego urz?dzenia, które samo z siebie nie zagra, to w ko?cu odtwarzacz sieciowy, w dodatku niezwyk?y. Zainteresowanie rynku tym produktem - modelem A1 - jest nieprawdopodobnie du?e, jest on cz?sto porównywany ze sprz?tami kilka, kilkana?cie razy dro?szymi i cz?sto wychodzi z tych star? z tarcz?. W dodatku to niepozorne i bardzo eleganckie cacko, nic dziwnego, ?e wielu osobom si? podoba. Nie wida? po nim tego ca?ego audiofilskiego przepychu, a jedynie skromno??, oszcz?dno?? formy. Brzmienie ka?dy fan hi-endu zna, jest ponad wszelk? w?tpliwo?? znakomite, a jego mo?liwo?ci przy??czeniowe sprawiaj?, ?e mo?e pracowa? w roli transportu i ?ród?a w jednym w praktycznie ka?dym systemie stereo, jaki tylko jest.


Produkty Lumina by?y cz??ci? bez ma?a kilkunastu systemów na tegorocznej wystawie Hi-End. Cz?sto by?y zestawiane z elektronik? znacznie dro?sz?. Jednak?e jedno pomieszczenie wprawia?o w os?upienie wszystkich, ale nie pod wzgl?dem ceny, ale warunków ods?uchowych. Wyobra?cie sobie, ?e w jednej z hal wstawiono drewniany domek, który w istocie by? niewielk? sal? ods?uchow?. Przez szyby mo?na by?o zajrze? do ?rodka. W tym pomieszczeniu rodem z lasu panowa?y nadspodziewanie przyjazne warunki do ods?uchu, by?o po prostu cicho, czego nie mo?na powiedzie? o wi?kszo?ci sal wystawowych. Rzeczony pokoik by? te? bardzo przytulny, do?? niewielki, w ?rodku by?a jedynie kanapa oraz kilka foteli, a zatem liczba odwiedzaj?cych równie? by?a bardzo ograniczona. To prze?o?y?o si? bogactwo wra?e?, w takich warunkach zdecydowanie przyjemniej si? s?ucha muzyki. Ale spo?ród ca?ej aparatury audio, która by?a umiejscowiona na wprost s?uchaczy wyró?nia? si? w?a?nie Lumin, mo?na rzec, ?e wr?cz tam nie pasowa?.


Ju? spieszymy z wyja?nieniami: elektronika towarzysz?ca Luminowi S1 równie? by?a drewniana, a on sam jaki jest, wszyscy wiedz? - srebrny. To dobrze dla w?a?cicieli marki, w ko?cu dlatego si? wyró?nia?. Pracowa? ze wzmacniaczem dzielonym Trafomatic Audio oraz par? kolumn "pseudopod?ogowych" SoundKaos, ulubionych skrzynek Srajana Ebaena z portalu 6moons.com. Znakomicie gra? ten zestaw, bardzo muzykalnie i detalicznie. Ale to nie wszystko. Zaprezentowano równie? kilka nowych urz?dze? marki Lumin, m. in. nowy model flagowy, znany jako S1. Nie obesz?o si? te? bez pokazania starszej konstrukcji, czyli S1, a tak?e nowego, ta?szego, który jest oznaczony jako T1. By?o na czym oko zawiesi?, by?o czego pos?ucha?, w dodatku w nadspodziewanie sprzyjaj?cych warunkach.

 


 

iFi Audio

W Monachium nie mog?o zabrakn?? legendarnej firmy AMR. No dobrze, mo?e niekoniecznie sprz?ty AMR-a by?y pokazywane, ale marki córki - iFi Audio. Te male?stwa s? na rynku relatywnie od niedawna, ale narobi?o si? dooko?a nich tyle zamieszania, ?e by?oby to dla wielu osób dziwne, gdyby produktów spod r?ki Thorstena Loescha w Monachium nie by?o. Stanowisko iFi Audio by?o skromne, ale naszpikowane tym, co rzeczona firma ma najlepsze w ofercie. Ale to nie wszystko, pojawi?o si? kilka nowo?ci, w tym rzeczy niespodziewane, ale jak najbardziej pasuj?ce do AMR-a.


Na stoisku iFi Audio mo?na by?o pos?ucha? muzyki, w której pracowa? system oparty na najnowszym tworze angielskich in?ynierów, czyli iDSD, ale w dwóch wersjach - Nano oraz Micro. Co ciekawe, iDSD Micro to poniek?d produkt crowdfundingowy. Oznacza to, ?e na kilku dedykowanych s?uchawkom forach internetowych, w tym najwi?kszym - Head-Fi.org - ludzie z iFi obwie?cili stosownym wpisem, ?e w r?ce spo?eczno?ci oddaj? ich nast?pny produkt. Zdradzili jedynie wst?pny zarys, czyli to, ?e celuj? w produkt przypominaj?cy iDSD Nano, ale maj?cy by? jego pe?nowymiarowym rozwini?ciem. Oddali do dyspozycji forumowiczów ankiet?, za pomoc? której ci g?osowali na te aplikacje, na których im zale?y. Mogli zatem wybra? liczb? oraz rodzaj wej?? i wyj??, dodatkowe funkcje, a nawet dyskutowa? o wykorzystanym przetworniku c/a oraz sposobie, w jaki konwertuje on dane z postaci zerojedynkowej na analogow?. Umieszczanie projektów na serwisach pokroju Kickstartera to ?adna nowo??. Ale spece z iFi zamiast salwowa? si? opiniami przypadkowych osób, postanowili zasi?gn?? opinii najwi?kszej i najpr??niej dzia?aj?cej spo?eczno?ci s?uchawkowej na ?wiecie. Nie sposób odmówi? im odwagi oraz pomys?u. W ko?cu wielu rezydentów Head-Fi.org zna si? na elektronice, ma swoje ulubione uk?ady, a co najwa?niejsze, s? merytorycznie kompetentni aby usprawiedliwia? swoje wybory.

Oprócz iDSD w dwóch wersjach na stanowisku pracowa?y w torze równie? inne produkty iFi Audio. Zadbano o ponadczasowy bufor lampowy iTube, filtr sieciowy iUSBPower, a tak?e wzmacniacz s?uchawkowy iCan. Ca?o?? by?a podana na wyj?tkowo apetycznej platformie o nazwie iRack. Ale to nie wszystko. Chyba najwi?ksze emocje wzbudzi? produkt b?d?cy jeszcze w fazie wewn?trznych testów, o nazwie Stereo 50. To kompletny system, który sk?ada si? z pasywnych, dwudro?nych monitorów 2.0, przetwornika oraz wzmacniacza zintegrowanego. Ca?o?? jest podana w znakomitej, vintage'owej obudowie, do produkcji której u?yto elementy drewniane oraz aluminiowe. Oczywi?cie kolumny pracuj? w osobnych skrzynkach. Pomimo starodawnej formy jest to urz?dzenie ze wszech miar nowoczesne. Ma zaaplikowane wszystkie dobrodziejstwa znane z innych urz?dze? iFi Audio, a ponad to opart? na lampach sekcj? wzmacniaj?c?. Zreszt? zerknijcie tylko na zdj?cia, one powiedz? wi?cej ni? nasze s?owa. Czujemy w ko?ciach, ?e ju? wkrótce zrobi si? o tym produkcie nieprzyzwoicie g?o?no.



 

Bakoon

Firma Bakoon jest jedn? z tych, które praktycznie z dnia na dzie?, z nikomu nieznanej manufaktury sta?y si? graczem numer jeden na rynku niedu?ych, umiarkowanie wycenionych, ale te? ?wietnie brzmi?cych urz?dze? audio. Mia? w tym swój niema?y udzia? jeden z najbardziej znanych na ?wiecie dziennikarzy, którzy zajmuj? si? sprz?tem graj?cym - Srajan Ebaen. Okaza?o si?, ?e za znakomit? jako?ci? brzmienia korea?sko-japo?skich cacek stoi wyj?tkowo wyszukany, dyskretny modu? wzmacniaj?cy o nazwie SATRI. Polega on na amplifikacji sygna?u w domenie pr?dowej, a nie napi?ciowej. Pomimo tego, ?e ta topologia jest znana ju? od dawna, na napi?ciu pracuje si? ?atwiej i wszyscy wybieraj? sygna? w?a?nie w takiej postaci. To nie przeszkodzi?o jednak wspó?za?o?ycielowi Bakoona - Akirze Nagai - nad prowadzeniem bada?. Opatentowa? on obwód SATRI ju? dekady temu, ale nie znalaz? zastosowania dla niego, a? do czasu poznania Soo In Chae - Korea?czyka o wyj?tkowym zmy?le estetycznym. To w?a?nie on jest odpowiedzialny za wizualn? stron? produktów Bakoona.

Firma Bakoon zas?yn??a ze znakomitego wzmacniacza s?uchawkowego oraz typowego, stereofonicznego, który jest przeznaczony do pracy z kolumnami pasywnymi. Jednak?e trzeba przyzna?, ?e nie ma znaczeni to, o jaki produkt z jej portfolio si? rozchodzi, ka?dy wzbudza bardzo du?e emocje i z miejsca jest bardzo przychylnie traktowany zarówno przez pras?, jak i szcz??liwych nabywców. Bakoon to jedna z tych firm, o których nie przeczyta si? z?ego s?owa. Fakt, jest m?oda. Ale start zaliczy?a pierwszorz?dny. W Monachium by?a obecna na stoisku firmy AudioNEXT, czyli jej niemieckiego dystrybutora. Mo?na by?o pos?ucha? znakomitego wzmacniacza s?uchawkowego HPA-21, czyli produktu, który jest uznawany za jeden z najlepszych na ?wiecie, bez wzgl?du na cen?.


Ale najwi?cej emocji wzbudza?o najnowsze "dziecko" Bakoona - HPA-01. To mniejsza, l?ejsza o znacznie ta?sza wersja modelu HPA-21. Jednak?e nie dajcie si? zwie?? pozorom, to urz?dzenie brzmi niesamowicie, s?ycha? od razu, ?e ma bardzo du?o wspólnego z jego wi?kszym i dro?szym bratem. Nie tylko wzornictwo je ??czy, zasilanie bateryjne oraz pr?dowe wzmacnianie sygna?u równie?. Nie ma si? co oszukiwa?, to w?a?nie dzi?ki tym aspektom produkty Bakoona brzmi? bezkonkurencyjnie w swojej klasie. Kolejn? atrakcj? by?a mo?liwo?? porozmawiania z Soo In Chae, we w?asnej osobie przyby? na miejsce, ch?tnie odpowiada? na pytania, sprawowa? piecz? nad najnowszym sprz?tem Bakoona. Zdradzi? te? co nieco na temat przysz?o?ci firmy, ale na detale musicie jeszcze poczeka?. W ka?dym razie jest ona kolorowa, a Bakoon nie raz Was zaskoczy.

 


 

The Funk Firm


Wystawa Hi-End w Monachium to chyba jedyne takie miejsce, w którym mo?na na w?asne oczy zobaczy? tak? liczb? drogich, ekskluzywnych i wdzi?cznych gramofonów. Nie zabrak?o produktów Transrotora, Clearaudio czy Accoustic Signature, a to tylko wierzcho?ek góry lodowej. Przechadzaj?c si? po halach monachijskiej wystawy nie mo?na oprze? si? wra?eniu, ?e twierdzenie o wymarciu winylowych kr??ków jest po prostu b??dne i kropka. Fakt, na stoiskach dominowa?y ?ród?a cyfrowe, ale gdzie tylko nie spojrze?, do wystawców u?miecha? si? co i rusz jaki? gramofon. Oprócz tych flagowych i wartych tyle, co dobrej klasy samochód nie zabrak?o te? rozwi?za? ta?szych, a uznanych. Jedn? z firm oferuj?cych takie w?a?nie produkty jest The Funk Firm. Jej nazwa mo?e i nie tr?ca powag?, ale jej produkty - jak najbardziej.


Arthur Khoubesserian to Anglik, a przy okazji "cz?owiek orkiestra", który w ca?o?ci odpowiada za swoje produkty. Jest nie tylko konstruktorem, ale te? testerem, no i ostatnim przystankiem na drodze do kontroli jako?ci, tu? przed zapakowaniem jego produktów do pude?ek. Arthur po prostu o wszystko dba sam, taki z niego facet. Co wi?cej, swoj? firm? reprezentowa? osobi?cie. Szybko okaza?o si?, ?e ma on w g?owie gramofonow? encyklopedi?, pisz?c kolokwialnie. Ju? po kilku minutach rozmowy odwiedzaj?cy przekonywali si?, ?e na temat winylowych kr??ków wie wszystko. St?d raz po raz, ze stoickim spokojem t?umaczy? tym, którzy zatrzymywali si? przy jego stoisku, dlaczego zdecydowa? si? na takie, an ie inne zwieszenie, rami?, nap?d czy talerz. Nie by?o tam miejsca na marketingowy be?kot, Arthur jest konstruktorem bazuj?cym z du?ym stopniu na pomiarach, mia? przy sobie stosowne ilustracje, które przedstawia?y chocia?by dlaczego jego ramiona nie s? w ?rodku puste. To w?a?nie dzi?ki takiej, an ie innej filozofii bardzo szybko by? w stanie dotrze? nawet do najbardziej opornych umys?ów. To przemi?y cz?owiek, bardzo spokojny, nieco wycofany. Wypisz wymaluj konstruktor, ale te? ?wietna osoba do prezentacji tego, co jego firma ma w swojej ofercie najlepszego.


Co prawda nie da?o si? pos?ucha? na stanowisku The Funk Firm produktów Arthura, zosta?y wystawione jedynie ku uciesze oczu i obiektywów zwiedzaj?cych. Ale nic dziwnego, stoisko by?o niewielkie, st?d z pewno?ci? nie pokaza?oby pe?ni mo?liwo?ci gramofonów, które s? ju? bardzo dobrze znane i lubiane. Doceni?a je spora liczba recenzentów, a kolejne materia?y pewnie zaczn? ukazywa? si? w nadchodz?cych tygodniach. W ka?dym razie na stanowisku The Funk Firm mo?na by?o przyjrze? si? modelom Saffire FXR, Flamenca oraz Vector II Rega VTA, podpyta? konstruktora o wykorzystane materia?y, ceny, no i jako?? brzmienia.

 


 

Graham Audio

Kojarzycie angielsk? firm? British Broadcasting Company? Znan? te? jako BBC? Ka?dy szanuj?cy si? fan sprz?tu audio powinien, zas?yn??a ona z kilku naprawd? ?wietnych konstrukcji. Derek Hughes powinien równie? by? wielu osobom znany chocia?by z nazwiska. To konstruktor, który jest odpowiedzialny za legendarne monitory studyjne LS5/9. Zaprojektowa? on ten model po to, ?eby w ka?dych warunkach brzmia? podobnie, móg? by? przenoszony z jednego miejsca do drugiego, a przy okazji ?eby dawa? dok?adnie taki sam, pe?ny, referencyjny d?wi?k. Po zaprzestaniu produkcji oryginalnych skrzynek, które powsta?y na potrzeby BBC, wiele firm stara?o si? stworzy? swój w?asny wariant. Oczywi?cie nie by?o to mo?liwe, chocia?by z powodu zaprzestania produkcji oryginalnych przetworników.


Jednym z takich producentów jest angielski Graham Audio. To firma, która ma ponad dwudziestoletnie do?wiadczenie na rynku profesjonalnego sprz?tu audio. Jednak?e w odró?nieniu od innych, ludzie pracuj?cy w Graham Audio za wszelk? cen? chcieli przenie?? dziedzictwo kolumn LS5/8 i LS5/9 mo?liwie tak wiernie, jak tylko si? da. Co wi?cej, wspomniane kolumny w wydaniu tej angielskiej manufaktury s? wykonane w takiej samej topologii, z takich samych materia?ów i prezentuj? si? praktycznie identycznie co oryginalne konstrukcje BBC. Co wi?cej, Graham Audio za swoj? prac? otrzyma?a licencj? BBC. Jest si? czym chwali?, wielu próbowa?o na przestrzeni kilku minionych dekad. Tak naprawd? jedyne elementy, które odró?niaj? oryginalne konstrukcje autorstwa BBC to kosmetyka.

Wn?trze skrzynek LS5/8 i LS5/9 b?dzie dla wielu z Was wygl?da? znajomo. Do?? skomplikowana i przytwierdzona do przedniej odgrody zwrotnica, kondensatory Jantzena czy tunel bas-refleksu na froncie dwudro?nej konstrukcji to tylko niektóre z aspektów oryginalnej konstrukcji, które uda?o si? zaaplikowa? w produktach Graham Audio. Oczywi?cie nie zmieni?y si? równie? kszta?t, litra?, podzia? pasma, materia? t?umi?cy oraz grubo?? obudowy. Na wystawie w Monachium mo?na by?o zajrze? do ?rodka skrzynek i samemu przekona? si?, ?e firma Graham Audio faktycznie bardzo powa?nie podesz?a do sprawy. Ju? po chwili wida?, ?e ma misj? do spe?nienia, a jest ona prosta: przenie?? dziedzictwo najlepszych produktów BBC do dzisiejszego ?wiata.

 

 

 

 

 

 
© 2008-2011 www.mojeaudio.pl
Designed by REMI_COM (Remigiusz G±siorowski)

Moje Audio - ul. Sudecka 152, 53-129 Wroc³aw