|
Skandynawowie to post?powi ludzie, co wynika nawet nie tyle z jakiej? szalonej ch?ci zaimponowania innym, ale raczej z ich naturalnej otwarto?ci. Kiedy na ?wiecie pojawiaj? si? nowe rozwi?zania i pomys?y na to, aby uczyni? ?ycie odrobin? lepszym, wielu ludzi zastanawia si? czy naprawd? warto, czy op?aca si? zrywa? z tradycjami, czy potem nie b?dzie im przykro... Oni natomiast nie maj? takich w?tpliwo?ci.
Je?li co? jest lepsze, wchodz? w to z marszu. Skandynawia jest regionem, w którym pije si? tradycyjne piwo, ale samochód zasila gazem, alkoholem, biopaliwem, kie?kami rzodkiewki albo pr?dem z elektrowni wodnych i wiatrowych. Muzyki s?ucha si? ju? niemal wy??cznie z plików, czy to przechowywanych na dysku komputera czy te? streamowanych bezpo?rednio z sieci. Fizyczne no?niki stanowi? podobno nie wi?cej, ni? kilka lub co najwy?ej kilkana?cie procent tamtejszego rynku. Nic dziwnego, ?e jeden z najwi?kszych i najlepiej rozpoznawalnych producentów sprz?tu stale rozwija swoj? ofert? w tym temacie. Hegel, cho? s?aw? zyska? dzi?ki wzmacniaczom zbudowanym w oparciu o autorsk? technologi? SoundEngine, dzi? jest jednym z pionierów w dziedzinie ??czenia tradycyjnych systemów audio ze ?wiatem plików i komputerów. W jego katalogu nie ma ju? chyba wzmacniacza bez jednego lub nawet kilku gniazd cyfrowych. Najta?szy model H80 sta? si? ogromnym hitem, a przetworniki HD11 i HD25 s? jednymi z mocniejszych propozycji dla ka?dego, kto szuka pomostu pomi?dzy swoim systemem audio a laptopem, konsol?, dekoderem czy telewizorem. Ostatnim du?ym krokiem naprzód by?a dla norweskiej firmy premiera przeno?nego wzmacniacza s?uchawkowego o nazwie SUPER. Teraz konstruktorzy postanowili poci?gn?? ten temat, jednocze?nie przedstawiaj?c przetwornik - je?li mo?na tak powiedzie? - kolejnej generacji. Tak narodzi? si? HD12 - 32-bitowy DAC z obs?ug? DSD i wyj?ciem s?uchawkowym z regulacj? g?o?no?ci. A my jeste?my pierwsz? redakcj? w Polsce, która mia?a okazj? wzi?? go na warsztat.
Wygl?d i funkcjonalno??
Spraw? wygl?du zewn?trznego HD12 mo?na za?atwi? jednym zdaniem - to klasyczny przetwornik Hegla z t? ró?nic?, ?e z przodu ma du?e gniazdko s?uchawkowe. Obudowa jest w ca?o?ci metalowa, a front czarny, lekko zaokr?glony na brzegach i typowo minimalistyczny. Czytelny, niebieski wy?wietlacz (który w razie czego mo?na wygasi?) informuje u?ytkownika o aktywnym wej?ciu i poziomie g?o?no?ci. W odró?nieniu od HD11, najnowszy DAC norweskiej firmy ma kilka bardzo wa?nych udogodnie?. Wyj?cie dla nauszników samo w sobie czyni z niego ?akomy k?sek dla wszystkich mi?o?ników s?uchania muzyki w ten sposób, ale wi??e si? tak?e z innym rozwi?zaniem - wbudowana regulacja g?o?no?ci dzia?a tak?e na wyj?ciu analogowym, dzi?ki czemu HD12 mo?e wspó?pracowa? bezpo?rednio z kolumnami aktywnymi lub ko?cówkami mocy. Urz?dzenie mo?emy obs?ugiwa? za pomoc? p?askiego pilota do??czonego do zestawu. Druga kluczowa zmiana to nowe wej?cie USB przyjmuj?ce sygna? o parametrach do 24 bitów i 192 kHz oraz DSD64. Poza tym z zewn?trz urz?dzenie wygl?da tak, jak Hegel nas do tego przyzwyczai?, czyli bardzo dobrze. Z ty?u oprócz gniazda USB typu B i trójbolcowej sieciówki z wy??cznikiem mamy dwa wej?cia optyczne i jedno koaksjalne, a sygna? analogowy mo?emy wyprowadzi? z gniazd RCA lub XLR. Te drugie to wci?? rzadko?? w przetwornikach za te pieni?dze.
Podstawowa instalacja przetwornika w systemie zajmuje dos?ownie kilkadziesi?t sekund. HD12 wyj?ty prosto z pude?ka jest urz?dzeniem typu Plug & Play. Po pod??czeniu kabla USB do komputera jest natychmiast wykrywany jako wyj?ciowe urz?dzenie audio i ju? od tego momentu mo?emy za jego po?rednictwem s?ucha? wszystkiego, co aktualnie jest odtwarzane - muzyki z serwisów streamingowych i plików, filmów z YouTube'a czy serwisów VOD, a nawet gier. Je?eli jednak zechcemy w pe?ni skorzysta? z dobrodziejstwa plików hi-res, konieczne b?dzie zainstalowanie sterowników, które pobieramy ze strony producenta. Dost?pne s? paczki z oprogramowaniem dla systemów Windows i OS-X, a tak?e darmowy odtwarzacz plików DSD na komputery z jab?uszkiem. Minusy? Hmm... Musz? przyzna?, ?e naprawd? trudno jest je znale?? w urz?dzeniu b?d?cym nast?pc? przetworników, które dobrze znam i zawsze ocenia?em pozytywnie. W zasadzie jedynym mankamentem jest dla mnie trzypunktowe podparcie, które sprawia, ?e podczas pod??czania kabli najlepiej jest chwyci? obudow? ca?? d?oni?, wsadzaj?c palce pomi?dzy przetwornik a powierzchni? stolika aby mie? pewno??, ?e nie porysujemy jednego lub drugiego. Zdaj? sobie jednak spraw? z tego, ?e normalni ludzie pod??czaj? sprz?t raz, mo?e kilka razy w ci?gu ca?ego okresu jego u?ytkowania i pewnie tylko ja mam takie skrzywienie na punkcie procesu przepinania kabli. Generalnie urz?dzenie jest stuprocentowo przyjazne u?ytkownikowi. W moim przypadku od momentu przeci?cia ta?my na kartonie do us?yszenia pierwszych d?wi?ków przez s?uchawki min??o mo?e kilka minut. Je?eli b?dziecie si? z tym bardziej pie?ci? lub zdecydujecie si? od razu zainstalowa? sterowniki umo?liwiaj?ce ods?uch g?stych plików, czas ten mo?e si? wyd?u?y? maksymalnie do minut kilkunastu.
czytaj ca?y: TEST
?ród?o: stereolife.pl
|