|
Trenner & Friedl Pharoah test na www.hi-fi.com.pl |
Wielu producentów stara si? dorobi? wyszukan? ideologi? do przeci?tnego produktu. S?yszymy o cudach na pograniczu magii albo kosmicznej technologii, a widzimy niczym niewyró?niaj?ce si? skrzynki i pude?ka.
Peter Trenner i Andreas Friedl podchodz? do tego inaczej: pos?uguj? si? has?ami tak wy?wiechtanymi, ?e a? mdli przy cytowaniu: „nasze kolumny s? najlepsze”, „brzmi? lepiej ni? dro?sza konkurencja” i tak dalej w radosnym tonie katalogu dla niezbyt rozgarni?tych.
Natomiast same kolumny przyci?gaj? wzrok. S? inne. Na tyle, ?e nawet w?ród kilkunastu par w sklepie zwróc? na siebie uwag?.
Ta odmienno?? to g?ównie zas?uga proporcji. Dodajmy: „z?otych proporcji”, czyli przepisu na kolumn? g?o?nikow? sprzed kilkudziesi?ciu lat. T&F to szerokie, za to do?? p?ytkie skrzynie, czyli odwrotno?? wspó?czesnych, smuk?ych postumentów, które rozstawione w pokoju maj? znika? z oczu. Te kolumny wygl?daj? wr?cz przyt?aczaj?co i je?eli macie skorzysta? z us?ug dekoratora wn?trz, z pewno?ci? b?dzie chcia? wybi? Wam je z g?owy.
Faraony zdominuj? wizualnie nawet du?y telewizor. W dodatku s? do?? archaiczne wzorniczo.
Pewnie nieprzypadkowo, bo w d?wi?ku równie? mo?na uchwyci? nawi?zanie do z?otej epoki stereo. Zapewne dlatego zachwycaj? si? nimi recenzenci znani z retro ci?got. Niektórzy wr?cz wyr?czaj? panów T. i F. w marketingu, uznaj?c kolumny za „najlepsze na ?wiecie” lub „jakie kiedykolwiek s?yszeli”. Nie wypada si? ?mia? tym razem, bo s? to osoby znane w bran?y, z du?ym do?wiadczeniem.
„Masy optycznej” ci??kim skrzyniom dodaj? dwie dechy, zamontowane po bokach. Pe?ni? funkcj? podstawy. By? mo?e uda?oby si? ten akcent wykona? bardziej finezyjnie, ale ma to swoj? zalet?. Kolumny s? bardzo stabilne i dziecko w wieku przedszkolnym musia?oby si? zala? potem, by je przewróci?.
czytaj ca?y: TEST
?ród?o: www.hi-fi.com.pl
|