|
Trilogy Audio H1 dla STAX w te?cie Hifiphilosophy! |
O Trilogy do?? dawno nie by?o, ale zapominalskim lub nowo zainteresowanym histori? firmy i jej za?o?ycielem nie b?d? tych spraw przypomina?, tylko odsy?am do wywiadu z Nickiem Poulsonem, przeprowadzonym podczas AVS 2015, w którym obok wspomnie?, spraw bie??cych i przewidywa? pad?a te? obietnica czego? zaskakuj?cego i lampowego zarazem.
Zaskakuj?cego, bo Nick zaczyna? wprawdzie od wzmacniaczy lampowych, ale ostatnimi czasy przesiad? si? na tranzystorowe i hybrydowe, które – jak powiada – stanowi? dla niego wi?ksze wyzwanie. Mi?o?? do lamp mu jednak nie przesz?a; co za? si? tyczy zaskoczenia, to zdaniem autora i moim bra? si? powinno bardziej z przeznaczenia nowego dzie?a ani?eli nawrotu do techniki lampowej. Bo obok wielu g?o?nikowych dwa ju? by?y autorstwa Trilogy wzmacniacze s?uchawkowe o konstrukcji tranzystorowej (wi?kszy i mniejszy), a ten b?dzie dla odmiany ca?y lampowy i przede wszystkim do elektrostatów. Elektrostatów wyra?nie wychodz?cych z cienia, b?d?cych po latach zastoju w kontrofensywie. Zarówno w sensie samych s?uchawek, jak i wzmacniaczy do nich, które ostatnimi czasy zacz??y si? sypa? i nie przestaj?. Piekielnie drogie, zwyczajnie drogie, drogawe, ?rednie, niedrogie – wszelkiej ma?ci i w coraz wi?kszym wyborze. Ten nasz, maj?cy stanowi? zaskoczenie Trilogy, ju? istnieje i ko?o mnie teraz stoi, czyli do peletonu elektrostatycznego ?cigania do??czy? i ?miga na swój sposób. Nie okazuje si? przy tym dwucz??ciowy, czyli jak 933 – wi?kszy dla dynamicznych – ale gabarytowo jest jeszcze poka?niejszy i tradycyjnym u firmy wzorem g??bszy ni? szerszy.
Wzmacniacz jest p?aski i do?? ci??ki. P?aski pomimo lampowego obwodu w klasie A, poniewa? lampy zosta?y zamontowane poziomo. Symetrycznie po trzy stronami – z ka?dej para 6C3PI i pojedyncza 6H6PI. Te ostatnie to triody ?redniej mocy o wysokiej skuteczno?ci, stosowane w przedwzmacniaczach i stopniach wyj?ciowych, wspierane tu kaskadowo przez par? mniejszych ale te? wydajnych podwójnych triod steruj?cych. Wszystkie to NOS-y produkcji sowieckiej o ?ywotno?ci i odporno?ci stresowej wedle wymaga? atomowego pola walki (?e szumnie lecz zgodnie z prawd? tak je zarekomenduj?). Ka?da, mimo a? takiej deklarowanej odporno?ci, ma na rzecz wyd?u?enia ?ywotno?ci w wierzchnim panelu w?asne szczelinowe okienko wentylacyjne o ?ukowatym zako?czeniu, podkre?laj?cym lampowe przeznaczenie. Nic ponad to na tym wierzchu si? nie dzieje, a przód jest charakterystyczny dla stylistyki firmy, i ogólnie dla angielskiej szko?y designʼu, to znaczy ascetyczny i zarazem odbiegaj?cy od nudnej sztampowo?ci. Przez jego sp?aszczony profil przebiega u góry g??boki frez, szerszy znacznie po lewej, bo poszerzony o dodatkow? rynienk? lokuj?c? w sobie cztery indykatory portów wej?cia. Ni?ej z prawej, w p?ytkim, ?ukowo zako?czonym wg??bieniu, znajduj? si? dwa gniazda s?uchawkowe typu Stax PRO, a wi?c z biasem 580V, pasuj?cym wy??cznie do nowszego typu s?uchawek Staksa i ewentualnie King Sound. Nied?ugo maj? si? jednak pojawi? te? pasuj?ce pr?dowo s?uchawki elektrostatyczne od MrSpeakers, rozszerzaj?c palet? marek do trzech. Po lewej wg??bienie jest okolone pasuj?cym do reszty ?ukowatym warkoczykiem dziewi?ciu ?ywo czerwonych (jak wszystkie) diod wysterowania poziomu g?o?no?ci, incydentalnie s?u??cych tak?e do regulacji balansu prawo-lewo. Niczego wi?cej na przodzie nie ma, jako ?e ca?a obs?uga odbywa si? wy??cznie z pilota, którego zapodzianie lub uszkodzenie oznacza w tej sytuacji katastrof?. (Lepiej mie? wobec tego dwa.) Pilot jest ma?y i plastikowy, w odró?nieniu od du?ego i metalowego samego H1. W u?yciu okazuje si? wygodny, bo denko ma przyjemnie zaokr?glone i jest leciutki, a na dodatek wzorcowo czytelny.
czytaj ca?y: TEKST
?ród?o: hifiphilosophy.com
|